Jeden dzień w Berlinie

W Berlinie byłem już kilka razy turystycznie, dodatkowo wielokrotnie leciałem z berlińskich lotnisk na nieco dalsze wyprawy. Berlin to jednak miasto, do którego zawsze lubię wracać i za każdym razem jestem w stanie znaleźć coś, czego jeszcze nie widziałem. Ostatnim razem postawiłem na kilka atrakcji z pierwszej dziesiątki najciekawszych miejsc w mieście, których, co ciekawe, dotychczas jeszcze nie odwiedziłem. Ale zanim przejdę do szczegółów, jeszcze kilka słów o tym jak dotrzeć do Berlina.

Bliskość polskiej granicy nie stwarza oczywiście większych problemów z dojazdem, a dodatkowo nie obciąża specjalnie naszego portfela. Najłatwiej dojechać chyba pociągiem. Z Frankfurtu do Berlina pociąg kursuje dosłownie co kilkanaście minut. Może także dojechać pociągiem bezpośrednio z Polski, np. z Poznania lub Warszawy. Drugi sposób to oczywiście samochód odpowiedni zwłaszcza dla mieszkańców zachodniej Polski. Do Berlina dojedziemy autostradą, trzeba jednak pamiętać, aby nie wjechać do samego centrum bez zielonej plakietki (tzw. Umweltplakette). Plakietka kosztuje ok. 10 EUR i można ją kupić w wielu warsztatach na terenie Niemiec lub także wysyłkowo (ale to już przyjemność ok. 100 PLN). Szczerze jednak mówiąc wjazd do centrum Berlina (ze względu na ruch/korki i brak miejsc parkingowych) i tak nie ma większego sensu, wiec możemy obyć się bez plakietki. Samochód najlepiej zostawić na obrzeżach miastach na jednym z parkingów P+R (Park & Ride = parkuj i jedź), które w stolicy Niemiec są bezpłatne (ale jednocześnie niezadaszone). Przy parkingu znajduje się zawsze stacja kolejki (S-Bahn) lub metra (U-Bahn).

Niezależnie od tego jak do Berlina dotrzemy, na początku warto zaopatrzyć się w bilet komunikacji miejskiej. Na jeden dzień polecam Tageskarte, czyli bilet jednodniowy ważny na wszystkie środku komunikacji miejskiej w Berlinie: metro (U), kolejkę (S), autobusy (A, przystanki oznaczone jako H, czyli Haltestelle, a więc po prostu przystanek) i tramwaje (T, przystanki to również H). Tageskarte kosztuje obecnie 6.50 EUR i jest to zdecydowanie najtańszy sposób podróżowania po mieście. Naszym najlepszym przyjacielem będzie tu oczywiście metro i kolejka, ale także linia autobusowa z numerem 100, która przejeżdża obok większości najważniejszych miejsc w Berlinie. Opcjonalnie możemy po mieście poruszać się autobusem typu “Hop On Hop Off”, które nie trudno wypatrzeć na ulicach miasta, jednak ich usługa to min. 10 EUR za dzień za przejazd tylko między atrakcjami Berlina – bilet miejski pozwala nam jednak dojechać wszędzie, a więc także m.in. na parking P+R, czy do hotelu.

Tym razem w Berlinie postanowiłem zobaczyć 5 miejsc. Nie jest to trudne, gdyż większość atrakcji znajduje się w centrum miasta w niewielkiej odległości od siebie. Na początek poszedł amerykańsko-francusko-brytyjski posterunek między wschodnim, a zachodnim Berlinem na Friedrichstraße, znany przede wszystkim jako Checkpoint Charlie.

Berlin_Checkpoint_Charlie

Obecnie miejsce to jest jedynie rekonstrukcją w formie pierwszego budynku, ponieważ po upadku muru berlińskiego posterunek został rozebrany. Przy Checkpoint Charlie tak jak kiedyś stoją jednak amerykańscy żołnierze, z którymi można zrobić sobie zdjęcia za 2 EUR od osoby (tak dorabiają sobie studenci – wojsko już tu nie stacjonuje).  Najłatwiej na Checkpoint dotrzeć metrem, a konkretniej linią U6 w kierunku Alt-Mariendorf. Wysiąść trzeba na stacji Kochstraße, która jest oznaczona na tablicach na stacji także jako właśnie Checkpoint Charlie. Nie sposób się pomylić, tak samo jak nie sposób nie zauważyć charakterystycznego miejsca po wyjściu z metra na wspomnianą Friedrichstraße.

Berlin_Pergamon_1

Kolejnym miejscem, które tym razem odwiedziłem to Pergamonmuseum. Chyba najbardziej znane muzeum na wyspie muzeów i zdecydowanie najdroższe. Wstęp to 14 EUR, w cenie dostajemy broszurkę i audioprzewodnik ze słuchawkami (dostępny także język polski), tymczasem bilet wstępu do wszystkich muzeów na wyspie to 18 EUR.

Berlin_Pergamon_2

Pergamon wewnątrz okazuje się niezbyt duży mimo wrażenia potęgi budynku, gdy ten obserwujemy z zewnątrz. Ale może to tylko złudzenie, że wnętrze jest niewielkie, bo sporą część ekspozycji zajmują gigantyczne rekonstrukcje. I to jest właśnie słowo – niestety duża część ekspozycji to tylko rekonstrukcje, chociaż robią wrażenie. Niestety muszę przyznać, że o wiele większe wrażenie zrobiło na mnie British Museum w Londynie, gdzie na dodatek wstęp jest bezpłatny.

Berlin_Pergamon_3

Ale będąc w Berlinie przynajmniej raz trzeba Pergamon zobaczyć. Warto poczytać również o pozostałych muzeach i ich ekspozycjach (stałych lub czasowych) , bo za dodatkowe 4 EUR możemy zwiedzić je wszystkie. Ja jednak spasowałem.

Berliner_Dom_1

Polecam jednak inną atrakcję, która znajduje się zaledwie kilka kroków od Pergamonu. To Berliner Dom, czyli Katedra Berlińska (ewangelicka).

Berliner_Dom_2

To obok Bramy Brandenburskiej chyba jeden z najbardziej charakterystycznych budynków Berlina, przynajmniej tak mi się wydaje.

Berliner_Dom_4

Wstęp do katedry kosztuje 7 EUR, a przy wejściu znajdziemy szczegółowe wyjaśnienie, dlaczego takowa opłata jest pobierana za wejście do kościoła. Przyznam jednak, że warto zapłacić, bo w cenie biletu mamy zwiedzanie katedry od A do Z: od krypty z grobami Hohenzollernów, po kopułę z tarasem widokowym, a wszystko to bardzo dobrze wytyczoną trasą – wystarczy podążać za strzałkami z kolejnymi numerkami.

Berliner_Dom_3

 

Nie jestem jakimś znawcą architektury, ale katedra robi spore wrażenie z zewnątrz i od wewnątrz. Dodatkowo wyjście na taras widokowy wokół kopuły daje nam niepowtarzalną okazję obejrzeć centrum Berlina z góry.

Berliner_Dom_5

Kolejnym punktem jednodniowego pobytu była wspomniana już wyżej Brama Brandenburska. Byłem już tam, ale zawsze robi ona wrażenie, zwłaszcza, że stoi przy placu, gdzie z jednej strony mamy ambasadę USA, a z drugiej ambasadę Francji ;). Tu również możemy zrobić sobie zdjęcie z dorabiającymi sobie młodymi osobami przebranymi za amerykańskiego i rosyjskiego żołnierza.

Berlin_Brandenburger_Tor

Kilka kroków od Bramy Brandenburskiej znajduje się kolejne znane miejsce – niemiecki Reichstag, czyli parlament. Wejście na szklaną kopułę jest bezpłatne, ale wymaga wcześniejszego zarejestrowania się przez internet (lub w budce obok placu).

Berlin_Reichstag

Obok Reichstagu zaczyna się Park Tiergarten, w którego centralnej części znajduje się Kolumna Zwycięstwa. Park, to dobre schronienie przed upałem w czasie lata, ale do kolumny spod Reichstagu (czy Bramy Brandenburskiej) to naprawdę spory kawałek, dlatego podobnie jak wcześniej polecam autobus nr 100, który jedzie przez rondo, na którym stoi Kolumna Zwycięstwa.

Berliner_Kolumna_Zwyciestwa

Jeśli zostanie nam jeszcze trochę czasu polecam przejechać sobie autobusem linii 100 całą trasę i obejrzeć Berlin z góry. Może przy okazji wypatrzymy jeszcze coś ciekawego do zobaczenia lub ułożymy sobie plan na następną wizytę w stolicy Niemiec.

Comments are closed.