Gdzie spać w czasie wyjazdu do Francji, czyli noclegi

Posted in Francja, Podróże on July 16th, 2013 by BAKLO

Baza noclegowa we Francji jest bardzo dobrze rozwinięta i w przeciwieństwie do wielu europejskich państw obfituje głównie w “sieciówki”, chociaż również baza pensjonatów i prywatnych hoteli, czy kwater jest ogromna. Oznacza to, że każdy znajdzie coś dla siebie i na miarę swoich finansowych możliwości.

Najpopularniejsze hotelowe sieci we Francji to “ibis”, B&B, “Premiere Classe”, “Campanile” i jeszcze kilka innych. Ibis jest raczej drogi, ale z kolei “ibis budget” to jedne z najtańszych hoteli jednak z równie niskim standardem. Hotele serii “budget” i “Premiere Classe” to najczęściej typowe “noclegownie”, a pokoje to prefabrykowane plastikowe pomieszczenia. Śniadanie to zazwyczaj wersja kontynentalna, a liczba dodatkowych opcji i udogodnień jest niewielka.

Typowa prysznico-toaleta w Premiere Classe

Typowa prysznico-toaleta w Premiere Classe

Według mnie jedna z najciekawszych sieci hoteli to “Campanile”. Oferuje przyzwoite warunki i równie przyzwoite ceny. O ile pozostałe sieci oferują raczej standardowe warunki, to “Campanile” jest szczególne z kilku względów. Pierwszy to fakt, że hotele te najczęściej składają się z co najmniej dwóch budynków: recepcji z restauracją oraz z dwupoziomowego budynku z pokojami. Do pokoi wchodzi się zazwyczaj bezpośrednio z dworu. Wbrew pozorom jest to jednak dobre rozwiązanie.

Campanile - recepcja z restauracją (po lewej) i pokoje (po prawej)

Campanile – recepcja z restauracją (po lewej) i pokoje (po prawej)

Wspomniana restauracja w każdym hotelu to też niewątpliwie zaleta. Pozwala to zjeść wieczorem ciepły posiłek za przyzwoitą cenę w miejscu naszego noclegu. Restauracje są zresztą popularne nie tylko wśród gości hotelowych, ale również mieszkańców miejscowości, w których się znajdują. W porze obiadu czasami ciężko znaleźć wolne miejsce, więc jeśli zamierzamy jeść w hotelu warto od razu zarezerwować stolik przy check-inie.

Same hotelu oferują różny standard, zależnie od tego w jakim okresie zostały zbudowane. Znajdziemy więc hotele ze standardowymi kluczami, plastikową kartą kodową oraz najnowsze z kartami RFID. Starsze hotele mają drewniane wyposażenie, w nowszych znajdziemy już tylko tworzywa sztuczne, które są generalnie łatwiejsze do utrzymania w dobrym stanie i czystości. W przypadku starszych hoteli warto sprawdzać opinie i zdjęcia robione przez gości – wiele obiektów wymaga już bowiem renowacji, a przypadku starych hoteli nie brakuje i takich, gdzie wolno było palić. Niestety dym papierosowy przez lata wnikał w drewniane meble i ściany, więc dla niepalących zapach w pokojach może być dużym problemem. Nie zdarza się to jednak często – na kilkanaście hoteli, w których dotychczas się zatrzymałem, tylko jeden był bardzo zniszczony. Ciekawostką jest fakt, że każdy hotel Campanile w pokoju posiada mini zestaw do kawy i herbaty z równie miniaturowym czajnikiem. Nie warto więc np. w restauracji zamawiać kawy lub herbaty po posiłku – za darmo możemy ja przygotować i wypić w pokoju.

Typowy pokój w Campanile

Typowy pokój w Campanile

Problemem w Campanile często jest jednak obsługa słabo znająca angielski. Można się jednak dogadać, nie znając nawet słowa po angielsku. Co ważne, w hotelach informacje są również po angielsku, jak i menu w restauracji (trzeba jednak o tą wersję poprosić, bo obsługa słabo domyśla się, aby zaproponować angielskie menu).

Zestaw z kawą, herbatą i czajnikiem w Campanile

Zestaw z kawą, herbatą i czajnikiem w Campanile

Ceny zaczynają się często już od 40 EUR/os/noc w wersji bez śniadania. Przyzwoity hotel to ok. 60 EUR/os/noc ze śniadaniem. Pokoje w nowych hotelach lub po remoncie zaczynają się już od 60 EUR/os/noc, ale w wersji bez śniadania. Śniadanie to ok. 10 EUR/os. Ceny niestety rosną w szczycie sezonu turystycznego (lipiec-sierpień).

Mont Saint-Michel kiedyś i dziś

Posted in Francja, Podróże on April 11th, 2013 by BAKLO

Pierwszy raz Mont Saint-Michel we Francji odwiedziłem w czasie wakacji 2010, więc to kiedyś nie jest aż takie odległe. To chyba jedna z atrakcji z listy top 10 jakie do zaoferowania ma Francja.

France Mont Saint Michel 01

Niestety odwiedzenie góry-miasta w lecie ma 2 wady. Pierwszą może być upał, drugą – tłumy turystów. Zdecydowanie lepiej wybrać się w to malownicze miejsce i pospacerować po uliczkach wiosną lub jesienią. Jednak nawet wybierając się tam latem można uciec od tłumów – wystarczy zaraz po wejściu skorzystać z jednych ze schodów prowadzących na mury i tamtędy obejść całe miasto. Większość ludzi wybiera bowiem główną drogę na szczyt, a wcale w ścisku iść nie trzeba, bo bocznymi uliczkami porusza się co ciekawe niewiele osób. Kolejnym sposobem na uniknięcie tłumów jest skorzystanie z bocznych, malutkich uliczek, które często prowadzą równolegle do głównej drogi. Ludzi możemy tam wręcz nie spotkać. W wielu bocznych uliczkach znajdziemy ponadto wiele małych kawiarni i sklepów z pamiątkami, które te same rzeczy oferują często nawet o połowę taniej niż sklepy i restauracje przy głównej ulicy.

France Mont Saint Michel 11 France Mont Saint Michel 04 France Mont Saint Michel 13 France Mont Saint Michel 14

Kiedyś pod Mont Saint-Michel (a więc jeszcze w 2010 roku) dojechać można było samochodem lub autobusem, a parking znajdował się na sztucznej grobli prowadzącej do stojącego w morzu miasta. To już jednak historia, bo obecnie do miasta można dojść jedynie pieszo lub dojechać tylko specjalnymi, darmowymi autobusami z kabinami z obydwu stron (nie ma bowiem możliwości zawrócenia), a parking znajduje się kilka kilometrów od atrakcji w nowo powstałym centrum dla odwiedzających. Aktualnie trwa bowiem odtwarzanie naturalnego położenia wyspy w morzu, bez połączenia lądowego. Grobla zostanie więc wkrótce rozebrana, a do miasta suchą nogą będzie można dostać się jedynie po nowo budowanym moście.

France Mont Saint Michel 06

I na koniec jeszcze kilka zdjęć z Mont Saint Michel (klikając na miniaturki zdjęcia można powiększyć):